 |
MATRAGONA |
Urodzona 25.04.2010 między 22 a 23. Śliczna skarogniada klaczka- sam wdzięk i prędkość, zrobiła się bardzo towarzyska. |
 |
AMBARAS |
Syn MARY LOU - bardzo fajny konik rekreacyjny na ujeżdżalnię i w teren. Ciąga narciarza. |
 |
FANTAZJA |
nieduża (156 cm), ale bardzo dzielna. Startowała w zawodach, niestety ma czasem swoje fantazje, które przeszkadzają jej skakać. W teren często na niej jeżdżę bez niczego, tylko z uwiązem na szyi ( przydaje się przy stromych podjazdach).
24.05.09 urodziła ogierka |
 |
FARON |
Zaczął chodzić pod siodłem -bezproblemowy. Bardzo miły w obsłudze. |
 |
JAWORINA |
Spokojna, ładnie i chętnie skacze przeszkody terenowe, na ujeżdżalni potrafi się pięknie poskładać, trochę po mamusi fleja na przeszkodach- nie bardzo stara się być precyzyjna. |
 |
HORIŁKA |
Dobra matka, daje mocne i sympatyczne źrebaki. Niestety uszkodzona noga nie pozwala jej normalnie pracować.
18.03.08 urodziła klaczkę. 20.04.2010 urodziła ogierka. |
 |
HORPYNA |
pierwsza córka HORIŁKI ,urodzona 18.03.2008. ładna, mocna i bardzo sympatyczna klaczka na niesamowicie długich mocnych nogach, przy tym pięknie umaszczona.
Kolejny udany egzemplarz z linii HYRLATEJ. Pięknie chodzi pod siodłem- powoli szykowana do TREC-u. |
 |
HUCZEK |
Drugi źrebak a pierwszy syn HORIŁKI ,urodzony 20.04.2010. Znowu pięknie umaszczony źrebak. Będzie skarogniadosrokaty. Jak wszystkie z tej linii bardzo ufny i towarzyski. |
 |
HOSADYNA |
Kawał baby się zrobił i niesamowita petarda w tyłku. Na zawodach regionalnych chodzi "L" i "P" |
 |
SPEIK |
Bardzo przyzwoity konik, miły w obsłudze z dużą tolerancją na błędy jeźdźca, ładnie skacze. No może ciut leniwy.... ale przy odpowiedniej motywacji zrobi wszystko.
Jesienią 2008 na zawodach WKKB w Łukowem wygrał oba konkursy skoków i cross, czyli wszystko co było do wygrania, a szedł całe zawody dwa razy. |
 |
POLO |
Zrobił się super fajny konik, sporo już umie, ładnie się daje ustawić, skacze, reaguje na cień pomocy, chodzi jako czołowy. Piękny małopolski rodowód.
Na zawodach regionalnych skacze jak na razie do "N". Zaliczył też towarzyski rajd długodystansowy na 20 km. W czasie Dni Cisnej 2010 pokaz jazdy wyłącznie z rzemykiem na szyi. |
 |
MUZA |
Przyjechała do nas 20.11.2009. Przeszła rajd dookoła Bieszczad 13-16,05,10. Relacja w galeriach. Ostatnio została koniem Justyny, choć pracuje też pod ludźmi jak jest taka potrzeba. |