Przyjechała do nas 20.11.2009 jako zupełna surówka.
Wciąż paniczna przy np ruchu ręką, natomiast zupełnie nie ma problemów z samochodami. Małe przeszkody terenowe skacze chętnie.
13-16.05.10 przeszła cały rajd - we wszystkich trudniejszych momentach jako czołowa i tylko do tupania po prostym oddawaliśmy prowadzenie Polutkowi.
W sumie przez 4 dni około 250 km po górach i w różnych warunkach- relacja z rajdu w galeriach. |